1. Pudelek uśmiercił aktorkę Annę Przybylską. 16 lipca 2014 napisał, że Ania przegrała walkę z rakiem i kilkadziesiąt minut temu odeszła z tego świata. Nasz uroczy piesek nie powinien bezgranicznie ufać swoim informatorom. Okazało się, że - na szczęście - Anna żyje. Niesmak jednak pozostał.
2. Pudelek pomylił Wojciecha Jagielskiego z Wojciechem Jagielskim.
W Polsce jest dwóch dziennikarzy, którzy nazywają się Wojciech Jagielski. Wojciech Cezary Jagielski urodził się w 1963 roku i jest również prezenterem (prowadził między innymi program ,,Wieczór z Wampirem"). Za to Wojciech Jagielski urodził się w 1960 roku i jest reportażystą. Pudelek napisał artykuł o tym drugim i zilustrował go zdjęciem Wojciecha Cezarego Jagielskiego! Po zwróceniu uwagi przez czytelników, podmienił fotografię.
Wojciech Cezary Jagielski (prezenter):
Wojciech Jagielski (reportażysta):
3. Do mediów wyciekła informacja, że znany piłkarz Radosław M. korzystał z usług prostytutek. Pudelek dał swoim czytelnikom do zrozumienia, że chodzi o byłego męża Dody, Radosława Majdana. Chodziło jednak o innego Radosława M. - w końcu nie jednemu psu Burek.
Menadżer Majdana wydał oświadczenie:
"W dniu dzisiejszym na portalu pudelek.pl została zamieszczona informacja mówiąca, iż Radosław Majdan korzystał z usług prostytutek. Zostały również zamieszczone zdjęcia z wizerunkiem Radosława Majdana rzekomo w kontekście korzystania z płatnych usług seksualnych. News dotyczący Radosława Majdana jest nieprawdziwy, obraźliwy i krzywdzący - nieprofesjonalny dziennikarz portalu nie sprawdził, powołując się na tygodnik, że w gronie polskich piłkarzy znajduje się również inna osoba o imieniu Radosław i nazwisku rozpoczynającym się na literę M. Pomówienia zawarte w artykule będą z pewnością miały bardzo negatywny wpływ na wizerunek Radosława Majdana i jego działalność biznesową. Informuję, że Radosław Majdan podjął decyzję o oddaniu do sądu grupy o2".
http://www.pudelek.pl/artykul/49282/radoslaw_m_i_tomasz_l_placili_za_seks_modelkom_zobacz_cennik/67/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.