,,Joanna Krupa w ciągu kilku miesięcy stała się ogromną gwiazdą, co zawdzięcza to głównie swojej łamanej polszczyźnie" - tak brzmi pierwsze zdanie w pewnym artykule na Pudelku. Oto zdanie czwarte: ,,Jednak Asia nie im tego za złe". A gdzie orzeczenie?
Pudelek nabijał się z Asi i jej łamanej polszczyzny, a sam wali byki. Czy to nie jest ironia losu?
Cóż, pomyłki w wydaniu Krupy są przynajmniej urocze i słodkie - czego nie można powiedzieć o Pudlu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.